Zakup i montaż paneli podłogowych

Zakup paneli

Kupno paneli podłogowych, wydaje się być prostą czynnością. Niestety jest wiele różnych szczegółów, które należy brać pod uwagę. Wiele firm, hurtowni, czy w obecnych czasach sklepów internetowych, oferują nam ogromną ilość przeróżnych kolekcji paneli, które można sprawdzić tutaj. Przeważnie ceny w sieciowych sklepach są nieco niższe. Problemem jest to, że , tutaj nie możemy sprawdzić  jak wygląda zamawiany produkt, chodzi o kolor, bartwę, kształt. Dlatego najlepszym rozwiązaniem, jest sprawdzenie w sklepach meblowych, jak wygląda produkt, który chcemy zamówić. Jeśli cena byłaby niezbyt korzystna, warto zastanowić się nad zamówieniem przez Internet.

Co dalej…

Zamówienie zostało zrealizowane. Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami wymarzonych paneli podłogowych.  Teraz należy poszukać firmy, która ułoży nam profesjonalnie zakupione panele. A może się lepiej wstrzymać? Warto zastanowić się, czy nie lepiej zrobić coś samemu i przy okazji zaoszczędzić trochę funduszy? Jak się okazuje układanie paneli, nie jest wcale takie straszne.

Jak się przygotować

Nie będę pisał, że należy przygotować młotek, ołówek oraz wszystkie inne narzędzia, bo to każdy wie. Tutaj chodzi bardziej o przygotowanie, miejsca, w którym panele mają być zamontowane. Podłoga na którą będziemy kłaść panele bezklejowe, powinna być czysta, nie może być wilgotna. Jeśli oczyściliśmy podłogę, możemy przystąpić do układania. Na początek kładziemy, folię polietylenową o grubości 0.2 mm. Folia będzie chroniła naszą podłogę przed wilgocią. W drugim kroku należy nałożyć  warstwę podkładu, zgodnie z montażem paneli podłogowych. Po tych zabiegach, możemy przystąpić do montażu paneli. Należy pamiętać, by zostawić odstęp od ściany ok. 10-20 mm.  Panele należy układać, prostopadle do padania promieni słonecznych, w celu „zakrycia” styku paneli. Najlepiej układać w pomieszczeniu,  w którym temperatura wynosi minimum 18 (stopni Celsjusza). W każdym opakowaniu, po panelach znajdziemy dokładną instrukcję montażową.

Panele podłogowe łączy się na styk, podczas ich podłączania słychać charakterystyczny dźwięk kliku. Zaczynam od końca. Najpierw układamy pierwszy rząd. Ostatni panel, przeważnie przycinamy, dzięki listwom przypodłogowym, można sprytnie ukryć ucięty koniec.  I tak aż do końca, panele powinny się stykać pod kąt 70 stopni.

Po ułożonej podłodze, można od razu chodzić i ustawiać meble. Mam nadzieję, że ten krótki opis, pokazuje, jak proste jest układanie paneli.

Dodaj komentarz