Tego reklamować nie trzeba

Zastanawiałeś się kiedyś, czy to prawda, co powtarzają nam na każdym kroku, że reklama jest dźwignią handlu? Czy faktycznie tak jest, że można mieć rewelacyjny produkt, lecz bez reklamy i tak nikt go od nas nie kupi? A gdybym Ci powiedziała, że jest taki produkt (pewnie nie jeden), który na naszym rynku radzi sobie całkiem nieźle, choć wcale nie jest reklamowany?

Pewnie teraz zastanawiasz się, jaki to może  być produkt. Już wyjaśniam – chodzi mi o yerba mate. Napój, który jest bardzo często porównywany zarówno do herbaty, jak i do kawy. Jednak w porównaniu do tych dwóch radzi sobie całkiem nieźle na rynku bez potrzeby specjalnej reklamy.

Oczywiście – przemysł związany z kawą i herbatą jest ogromny, a kwoty pieniędzy wydawane na jeden i drugi produkt są nieporównywalne. Istnieje tez o wiele więcej marek na rynku. Nic zatem dziwnego, że producenci dosłownie „biją” się poprzez reklamy o klienta. W każdym bloku reklamowym jest przynajmniej jedna reklama kawy, albo herbaty.

Yerba mate (przynajmniej w naszym kraju) nie generuje tak ogromnych przychodów, dlatego też jest o wiele mniej firm, które muszą dzielić się zainteresowaniem odbiorców. Nikt też bardzo wyraźnie nie podkreśla marki yerba mate.

Dodatkowo – yerba mate może liczyć na ogromne wsparcie osób, które pokochały picie tego naparu. W przypadku tego produktu mamy możliwość zaobserwowania tego, jak działa reklama szeptana. O yerba mate mówią znani podróżnicy, piją ją w studio telewizyjnym. Tym samym sprawiają, że widz jest zainteresowany tym egzotycznym naparem. Z drugiej strony – brak oficjalnej reklamy sprawia, że entuzjaści naparu sami namawiają znajomych do spróbowania yerba mate. Tym samym nakręcając rynek – produkt dosłownie sam się reklamuje.

Brzmi idealnie? Jestem niestety pewna, że ten idealny stan utrzyma się tak długo, aż yerba mate nie zacznie przynosić w naszym kraju większych zysków. Gdy tylko tak się zdarzy – pojawią się kolejne firmy oferujące szusz yerba mate, a tym samym rozpocznie się walka o klienta, do której z pewnością zaprzęgnie się także i reklamę.

Dodaj komentarz