Tornistry dla dzieci

Dobranie odpowiedniego tornistra dla malucha to nie lada wyzwanie. Jednak zaniechanie tego ważnego obowiązku i wybranie czegoś nieodpowiedniego grozi wieloma problemami , związanymi szczególnie ze zdrowiem dziecka. Jak zatem wybrać odpowiednie tornistry,które spełnią wszystkie swoje funkcje?

Zwracamy uwagę na kształt

Istnieje mnóstwo różnych toreb, i wystarczy wejść do pierwszego z brzegu sklepu oferującego akcesoria szkolne, by się w tym wszystkim pogubić. Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na kształt tornistrów. Tradycyjny tornister? Tak, do dobry wybór, ale tylko wtedy, gdy zostanie spełniony jeden, podstawowy warunek – nie może być zbyt ciężki. Taki plecak jest odpowiednio usztywniony, więc dba o prawidłową postawę dziecka, niestety jednak młodzież szkolna czasami nie zwraca uwagi na to, jak powinno się go nosić. Przerzucają cały ciężar na jedno ramię, co może być przyczyną wad w postawie. Fajną alternatywą do tradycyjnych tornistrów są plecaki. Są znacznie lżejsze i choć nie usztywnione to nie oznacza to, że są gorsze. Oczywiście plecak musi być wyprofilowany w odpowiedni sposób a dodatkowo powinien posiadać dodatkowy pasek, który zapiąć można w pasie, dzięki czemu ciężar zawartości całego plecaka równomiernie się rozkłada i odciążą plecy. Świetnym rozwiązaniem jest także torba na kółkach, która ma w sobie zarówno coś z tornistra, jak i z plecaka. Można zakładać ją na ramiona, a jeżeli ciężar zawartości torby jest zbyt ciężki, wystarczy położyć ją na ziemi i ciągnąć za specjalną rączkę. Jest to patent podobny do tego, który jest obecny w tradycyjnych walizkach. Zostają jeszcze torby na ramię – strach się bać. Tym bardziej, jeżeli trzeba w nich przenosić ciężkie przybory szkolne.

tornistry

Tornistry, ich wielkość i waga

Odpowiednio dobrane tornistry nie powinny być ani zbyt ciężkie, ani zbyt duże. Nie można sprawdzić czy torba pasuje dziecku, jeżeli jej mu nie przymierzymy. W ten sposób najłatwiej dokonać prawidłowego pomiaru. Jeżeli są do wyboru dwa tornistry ale żaden idealnie nie pasuje do wzrostu malucha, warto zdecydować się zawsze na ten mniejszy. Przyjęło się, że spakowany plecaczek nie powinien ważyć więcej niż dziesięć procent wagi dziecka. To nie lada wyzwanie dla rodziców. Lista niezbędnych przyborów szkolnych jest tak długa, że właściwie nie da się jej w żaden sposób odchudzić. Trzeba więc stosować zamienniki.  I na przykład zamiast zeszytów 80 kartkowych, wkładać dziecku 32 kartkowe. Ciężki , tradycyjny piórnik, można zastąpić ołówkom, okrągłym.  Takie „odchudzanie” zawartości plecaka to nie lada wyzwanie, ale warto się postarać dla zdrowia dziecka.

Dodaj komentarz