Tłumaczenia techniczne – specjalistyczne tłumaczenia.

Tłumaczenia techniczne są chyba najtrudniejszymi ze wszystkich możliwych. Dotyczą one różnego rodzaju dokumentów oraz instrukcji, gdzie znajomość podstawowych zwrotów w języku obcym na niewiele się zda. Tłumaczenia techniczne wymagają bowiem znajomości języka technicznego, specjalistycznego, fachowego. Taki język znacząco różni się od tego, którego używamy na co dzień.

Tłumaczenia techniczne

Nie jest to zatem żadnym zaskoczeniem, że tłumaczenia techniczne nie są przeprowadzane przez każde jedno biuro tłumaczeń. Aby móc zlecić takie tłumaczenia techniczne, trzeba znaleźć konkretnych lektorów, tłumaczy, którzy podejmą się takiego zadania, a w naszych kraju jest co najmniej kilkanaście takich firm, które oferują tego rodzaju usługi. Jak zatem nie trudno się domyślić, tłumaczenia techniczne wymagają posiadania odpowiedniej wiedzy. Z tego właśnie powodu tłumacze, którzy się podejmują takich zleceń są specjalistami w swoich dziedzinach, inżynierami z bardzo szeroką wiedzą techniczną, a przy tym z doskonałą znajomością języka obcego. Tak ukierunkowana wiedza jest gwarancją, że wykonane przez nich tłumaczenia techniczne będą wierne, właściwe, zrozumiane przez ich i dobrze przełożone. Takich specjalistów wciąż szuka wielu klientów.

tłumaczenia techniczne

Terminologia i słownictwo branżowe nie jest bowiem czymś oczywistym, jego nie da się zrozumieć z kontekstu, znając co drugie czy co trzecie słowo obce. Tłumaczenia techniczne są niezwykle specyficzne, a co za tym również idzie – niezwykle drogie, na pewno droższe, niż te zwykłe. Ze względu na fakt, iż tłumaczenia techniczne najczęściej dotyczą różnego rodzaju dokumentacji oraz instrukcji obsługi jakiegoś urządzenia lub nawet całej linii produkcyjnej, to zawsze przy ich zlecaniu istnieje możliwość negocjacji ceny. Tłumaczenia techniczne rzadko kiedy dotyczą pojedynczego dokumentu. Jeśli jest to co najmniej kilkanaście stron, to można z powodzeniem negocjować cenę. Warunkiem jest jednak fakt, iż tłumaczenia techniczne będą dotyczyły tych najbardziej popularnych języków, gdzie konkurencja na rynku jest całkiem spora.

Dodaj komentarz