Tłumaczenia przysięgłe – jakie reformy przydałyby się branży?

Elvis Presley - czas upływa

Tłumaczenia przysięgłe, inaczej poświadczone bądź uwierzytelnione, należą do przekładów pisemnych oficjalnych pism. Ta forma tłumaczeń wymagana jest w Polsce przez urzędy i instytucje państwowe, takie jak ZUS czy PZU. Jednak tłumacze przysięgli wydają się być niedoceniani przez system rządowy, który ich powołał do tej funkcji. Podwyżki stawek urzędowych tłumaczeń nie nadążają za inflacją.

Gdzie są potrzebne tłumaczenia przysięgłe?

Obrazowo pisząc, jeśli potrzebujemy złożyć dokument tłumaczony z języka obcego do pokoju budynku, na elewacji którego widnieje czerwona tabliczka z nazwą, to prawie na pewno konieczne jest poświadczenie takiego tłumaczenia, czyli potwierdzenie jego autentyczności i zgodności z oryginalnym tekstem w języku obcym przez tłumacza przysięgłego, czego dowodem jest odbicie na kartce z takim przekładem jego okrągłej pieczęci, wydanej przez Ministra Sprawiedliwości RP, z unikatowym numerem TP (tłumacza przysięgłego) w środku i nazwiskiem tłumacza w otoku oraz jego podpisem.

Przykłady dokumentów tłumaczonych przysięgle

Tłumaczenia przysięgłe, w przeciwieństwie do tłumaczeń zwykłych, czyli nieprzysięgłych, wymagają formy drukowanej. Translacje zwykłe często przyjmują formę elektronicznych plików. Każdemu przekładowi uwierzytelnionemu nadaje się swoisty numer repertorium, czyli kolejny nr w danym roku kalendarzowym wpisany w specjalnym rejestrze tłumaczeń przysięgłych. Ustawa nakłada obowiązek prowadzenia repertorium przez tłumaczy przysięgłych. Przykłady dokumentów tłumaczonych przysięgle: akt urodzenia, akt zawarcia związku małżeńskiego, akt chrztu, akt zgonu, świadectwo szkolne, certyfikat ukończenia kursu zawodowego, indeks z programem nauczania w trakcie studiów, dyplom ukończenia studiów, zaświadczenie o zameldowaniu, dokumenty samochodowe (prawo jazdy, dokument wywozowy, dowód rejestracyjny, karta pojazdu, faktura lub umowa kupna-sprzedaży samochodu), umowa o pracę dla starających się o kredyt w banku na terenie Polski, zaświadczenie o niekaralności, roczne zeznanie podatkowe, normy unijne, dokumenty celne, pisma procesowe do sądu (np. pozew w sprawie cywilnej, apelacja w sprawie o naruszenie patentu, wyrok w sprawie rozwodowej), druk L4, zaświadczenie lekarskie czy wreszcie karta informacyjna leczenia szpitalnego dla starających się o odszkodowanie lub rentę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu. Podpisanie umowy zagranicznej spółki z firmą polską u notariusza także wymaga obecności tłumacza przysięgłego.

Egzamin na tłumacza przysięgłego

W gestii Ministerstwa Sprawiedliwości jest powoływanie członków Państwowej Komisji Egzaminacyjnej celem przeprowadzania egzaminów na tłumacza przysięgłego. Egzamin taki składa się z części pisemnej i ustnej. W każdej kandydat na tłumacza przysięgłego musi wykonać przekłady z języka obcego na język polski oraz z języka polskiego na język obcy. Część pisemna opiera się na czterech tekstach. Uwaga! Teksty te dotyczą tematyki prawnej i ekonomicznej (np. fragment umowy o pracę, wyrok sądu amerykańskiego, orzeczenie sądu, tekst o spółce jawnej). Teksty egzaminacyjne nie dotyczą innych dziedzin szczegółowych typu budownictwo, geologia, hutnictwo, medycyna, farmacja, biologia, religioznawstwo, filozofia, a jednak uprawnienia tłumaczy przysięgłych przyznawane są w zakresie poświadczania zgodności tłumaczeń o dowolnej tematyce dla danej pary językowej, w której zdobyli uprawnienia! Z tego względu ich kompetencje w zakresie pewnych dziedzin, np. medycyny, nie są egzaminowane, mimo to Ministerstwo Sprawiedliwości RP udziela uprawnień ogólnych do poświadczania również i takich tekstów.

Elvis Presley szkic - ekspresowe tłumaczenia przysięgłe

Tempus fugit aeternitas manet. Czas ucieka, a w głowie mnóstwo niezrealizowanych pomysłów.

 

Propozycja reformy do przyznawania uprawnień tłumacza przysięgłego

Oczywiście jest kwestią osobistego rozliczenia się z własnym sumieniem, czy dany tłumacz podejmuje się przekładu o danej tematyce czy też nie. Czy myśli w sposób „A, jakoś to będzie, jakoś znajdę te zagadkowe treści w Internecie” czy też „Dam radę, w razie czego dopytam znajomego lekarza o wątpliwe kwestie”. Tłumacz przysięgły nie powinien podejmować się przekładów w tematyce, na której się nie zna, lecz Ministerstwo jak dotąd nie opracowało systemu uszczegóławiania uprawnień. Tutaj zatem otwierają się przed systemem nowe możliwości reform, gdyż rynek ich potrzebuje z uwagi na konieczność podniesienia ogólnej jakości przysięgłych tłumaczeń tekstów specjalistycznych.

Stawki urzędowe na tłumaczenia przysięgłe i stagnacja wysokości wynagrodzeń tłumaczy przysięgłych

Dla porównania, w zakresie przekładów zwykłych występuje większa różnorodność i lepsze dopasowanie „uprawnień” w stosunku do posiadanych kompetencji, tzn. że można zdobyć legitymację tłumacza technicznego Naczelnej Organizacji Technicznej w Warszawie w zakresie wybranych specjalizacji, np. górnictwo, rolnictwo, medycyna z ochroną zdrowia i weterynarią. Ponadto w zakresie wynagradzania tłumaczy przysięgłych, pracujących na rzecz organów administracji państwowej (organów ścigania – policji, sądów, prokuratury) wobec których – z racji udzielonych im uprawnień – automatycznie nałożono także obowiązek świadczenia usług tłumaczeniowych, też można byłoby wiele poprawić. W tej kwestii stawki urzędowe wynagrodzeń tłumaczy przysięgłych nie zmieniły się od 6 lat (lata 2007-2012), mimo iż średnioroczna stopa inflacji w naszym kraju dla tego okresu wyniosła około 3,7%, a z dokładnych wyliczeń matematycznych wynika, że średnio ceny poszły w górę przez ten okres aż o 24,6%. Stąd wynagrodzenia tłumaczy przysięgłych w Polsce nie idą za ciosem wymierzonym tej grupie zawodowej przez wzrost cen rynkowych w innych branżach. Z drugiej strony w 2013 roku nastąpi rewaloryzacja wynagrodzeń sędziów i referendarzy, która prawdopodobnie nadal ominie szerokim łukiem tych, którzy obowiązkowo świadczą usługi na rzecz sądów i sędziów, czyli opisywanych tutaj tłumaczy przysięgłych. Mało tego – ceny wszystkich tłumaczeń na wolnym rynku nie tyle stoją w miejscu, lecz wręcz zauważa się tendencję spadkową z uwagi na silną presję konkurencji (na rynek translacji wchodzą coraz to nowe podmioty). Ogólne prognozy dla branży tłumaczeniowej w Polsce są jednak pomyślne, gdyż rynek translacji przez najbliższych kilka lat powinien stale wzrastać w tempie 10-15% rocznie. Jednak przewiduje się lekki spadek cen nieurzędowych na wszelkie usługi tłumaczeniowe (przysięgłe i zwykłe), co z pewnością zaimplikuje mieszane odczucia przedstawicieli tego zawodu.

Dodaj komentarz